niedziela, 15 lutego 2015

Radecznica, Lubelska Częstochowa

foto: AM
Dziś kilka słów o niby sławnej, a powszechnie jednak mało znanej mekce wyznawców św.
Antoniego. Radecznica. Mała Częstochowa.

Jak mówi matka Wikipedia:
Radecznica to wieś w Polsce położona w województwie lubelskim, w powiecie zamojskim, w gminie Radecznica, w Szczebrzeszyńskim Parku Krajobrazowym, nad Porem. Liczy około 920 mieszkańców. Leży ok. 40 km od Zamościa.
Znajduje się tutaj barokowy kościół pod wezwaniem św. Antoniego z Padwy oraz klasztor oo. Bernardynów na wzgórzu zwanym Łysą Górą, a także drewniana kaplica "Na wodzie" z I poł. XIX wieku. Mieści się tu także szpital psychiatryczny.

Niby niewiele. A jednak warto tu przyjechać. Już wyjaśniam czemu:

piątek, 13 lutego 2015

Matka Boska Księżomierska

Miejscowy kościół (nowy)
Dziś kilka słów o miejscowości, którą trudno nawet znaleźć na mapie. Nie dlatego, że nic tam nie ma, ale chyba dlatego, że główną jej atrakcją jest...cisza.

Księżomierz. Wieś leżąca w województwie lubelskim w powiecie kraśnickim, w gminie Gościeradów. Jadąc z Kraśnika w stronę Annopola trzeba odbić w prawo.
Mieszkańców tu niewielu, więc każdy przyjezdny budzi sensację. Choć może nie do końca tak jest, bo przy kościele mieści się dom rekolekcyjny diecezji lubelskiej, który dość często gości grupy spragnionych pogłębienia wiary katolików.

Miejscowość sprawia wrażenie zawieszonej w czasie. Część domów to jeszcze drewniane, kryte gontem chałupy, często odrapane, z odpryskującą, przebijającą spod spodu „ukraińską” farbą (mam na myśli wściekły błękit, tu na wschodzie doskonale rozpoznawalny).
Nie są one opuszczone. W każdym firaneczka, kwiaty w oknach i dym z komina.

sobota, 23 sierpnia 2014

Zwierzyniec – pomysł na długi weekend

Jeśli bliskie są Wam lasy, łąki, stawy i potoki na pewno pokochacie Roztocze. I wrócicie tam nie raz, bo raz to stanowczo za mało :)
Nie trzeba długo się namyslać, wystarczy wybrać bazę wypadową i przyjeżdżać. Żałować nie będziecie!
Dziś Zwierzyniec - szczerze i dokładnie. Jak na spowiedzi ;)

środa, 12 lutego 2014

Trasą na Hrebenne - Tomaszów Lubelski... Beżec...

Autor: Qqerim, Źródło: Wikipedia
"A może byśmy tak, najmilszy, wpadli na dzień do Tomaszowa?" - śpiewała kiedyś Ewa Demarczyk. Zaintrygowana powyższym przekazem postanowiłam odwiedzić ten tak obiecująco opisywany zakątek wschodniej Polski.
Co widziałam, to co prawda moje, ale powiem Wam, że byłam zaskoczona. Spodziewałam się większej miejscowości i masy atrakcji, a trafiłam na ciszę i spokój.
Nic dziwnego. Pani Ewa śpiewała o Tomaszowie, owszem. Ale Mazowieckim! :D Nie szkodzi, Lubelski też dobry, bo też nasz, polski :)
Gdzie więc warto się zatrzymać, co zwiedzić w Tomaszowie Lubelskim?

środa, 16 października 2013

Ujazd - Zamek Krzyżtopór

Autor:Fotonews , źrodło: Wikimedia
Ujazd to stara osada. W XII w. należał do opactwa cystersów. W XV w. do znakomitego rodu Oleśnickich. W latach 1619 - 1620  istnieje już w Ujeździe dwór. Kościół najpierw drewniany, mający za sobą okres funkcjonowania jako zbór ariański, a później murowany. A wszystko za sprawą i pod pieczą Krzysztofa Ossolińskiego. Ale cały splendor widać dopiero w zamku. Do dziś. Choć to ruina. Ale jaka ruina!!!

poniedziałek, 14 października 2013

Kurozwęki - pałac, bizony i stado koni :)

autor:Bronisława M., uploader: Asinus , źródło:Wikipedia
Kurozwęki to miejscowość położona nad rzeką Czarna (o niecałą godzinę drogi od Tarnobrzega), niedaleko Staszowa, w województwie świętokrzyskim. Słynie z Pałacu Zamkowego oraz z hodowli bizonów.
Jak tu dojechać?
W południowo-wschodniej części województwa świętokrzyskiego znajduje się miejscowość Staszów. Jadąc ze Staszowa drogą nr 765 do Szydłowa, w miejscowości Kurozwęki należy skręcić w prawo (na Kotuszów), a następnie ponownie w prawo zgodnie ze znakiem: "Pałac / Hotel" . I jesteśmy na miejscu :)
Czy warto? Odpowiadam:

wtorek, 1 października 2013

Wyprawa w góry - jak się do niej dobrze przygotować?

fot. AM
Marzy Ci się górska wyprawa? Postanowiłeś, że ta jesień będzie Twoja i wreszcie zdobędziesz wymarzone szczyty?
Brawo. Zrealizuj swoje plany. Tylko... Z głową! Bo góry to nie zabawa. Do wyprawy trzeba się dobrze przygotować. W jaki sposób? O tym właśnie będzie ten artykulik.